IDELANY BRONZER NA SŁONECZNE DNI

Hello!

Wiecie co Wam powiem? Jest goooorąco! Wrrr - nienawidzę takich temperatur. Dla mnie optymalnie to 25-28 stopni :)

Jednak przechodząc do tematu dzisiejszego postu chcę Wam pokazać mój bronzer, którego mam zamiar używać w słoneczne dni ze względu na zawarty w nim przepiękny złoty  shimmer.

Może Was to zdziwi, ale jest to avonowski produkt:P Tak, tak, to Avon..

Bronzer znajduje się w kasetce z dużym lusterkiem, co jest jego wielkim plusem. Kolejną zaletą to mocna pigmentacja i nieskończona ilość złotego pyłku, który prześwietnie podkreśla letnią opaleniznę. Jest on trwały i niestraszne mu upały, a na dodatek cudnie pachnie :)

Jakbym nie wiedziała,że to Avon pomyślałabym o wysokopółkowcu. Jeden z nielicznych produktów z tej firmy, który mogę polecić z czystym sumieniem.

Na pewno do kompletu dokupię perełki brązujące :)

Na zdjęciach bardzo ciężko jest uchwycić shimmer, ale musicie mi uwierzyć,że jest on mikroskopijnych rozmiarów.

Aplikuję go pod kości policzkowe i na skronie, aby delikatnie wyszczuplić twarz :)

Bronzer jest mięciutki i nie ma żadnego problemu z aplikacją.

Na twarzy nie ciemnieje oraz nie przechodzi w pomarańcz. Zostaje taki sam jak w opakowaniu przez cały dzień :)

Cena również jest przystępna ok 29 (w promocji)  zł za 10g


22 komentarze:

  1. Całkiem ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam perełki i jak dla mnie są za ciemne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie nie sprawdzają się ich kosmetyki. Zawsze zawodzą

    OdpowiedzUsuń
  4. Podejrzewam, że ślicznie by wyglądał na opalonym dekolcie, na jakiejś imprezie na plaży :D

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny efekt, obecnie szaleje za takimi zlocistymi brązami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam lubię ich kosmetyki.
    Zapraszam:
    http://haveadreamm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam perełki brązujące ale jakoś nie przepadam za nimi ;) Ogólnie nie lubię bronzerów bo nie umiem sie tym umalować xD

    OdpowiedzUsuń
  8. mimo mojej awersji do tej firmy, muszę przyznać, że bronzer prezentuje się ładniutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś nie mogę się do Avonu przekonać:(

    OdpowiedzUsuń
  10. nie lubię kosmetyków z Avonu, za każdym razem jak coś stamtąd kupiłam to się zawiodłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego produktu nie zamówiłam bo bałam się , że bedzie taki pomarańczowy jak w kulkach. Chyba się skuszę bo rzeczywiscie łądnie wygląda, kolorek taki mój. A co do kulek brązujących to są to te same co zawsze tylko opakowanie się zmieniło. Dla mnie za ciemne a mam odcień cery nie aż taki jasny :) No i opakowanie też ładne, takie w górnej półki...

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się - nie ciemny nie jasny w sam raz :}

    OdpowiedzUsuń
  13. Podpisuję się pod Twoją opinią ;) Ja właśnie też uwielbiam ten puder (chociaż przed zakupem nastawiłam się do niego krytycznie) - zakochałam się w nim, a zazwyczaj nie lubiłam i rzadko używałam bronzerów;)A ten bez problemu sie nadaje nawet do bardzo jasnej karnacji (np mojej). P.s. fajny blog- obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się. Odcień w sam raz - jak dla mnie.
    Pozdrawiam i zapraszam na rozdanie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. mi się jeszcze gdzieś walają kulki z Avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. posiadam jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń