...BO NAWILŻANIE PAZNOKCIOM TEŻ SIĘ NALEŻY. A CO!?

Hello!

Po ciężkich przejściach udało mi się zapuścić długie i twarde paznokcie. Jak do tego doszło napiszę Wam w osobnym poście.
Zapewne widziałyście w poście o moich paznokciach., że je obgryzałam.. To zło udało mi się wygrać, ale z przyzwyczajenia często wsadzam paluchy do buzi i zębami zdrapuję lakier... Płytka zaczęła się łuszczyć i wyglądała jakby wyschła na wiór. Z jednej masakry w drugą.

Maziałam kremami nawilżającymi, moczyłam w olejku i nic... paznokcie nie zmieniły woeje struktury.

Nie ma opcji - zaczynam kolejną walkę.

Punkt numer jeden - opracowanie strategii.
Punkt numer dwa - systematyczne używanie produktów!

Poszłam do Inglota, za 4 złocisze nabyłam blok matujący i dwa razy w tygodniu delikatnie ścierałam płytkę.. Ładnie się wyrównała i zrobiła się jednolita :) Paznokcie jednak nadal suche.

W moje łapy wpadł olejek regenerujący firmy Mollon, który zapobiega wysuszaniu paznokci i skórek.

Olejek jest gęsty i bardzo szybko wchłania się w paznokcie. W czasie aplikacji mam zarezerwowane 20 minut na nic nierobienie, żeby spokojnie móc zregenerować płytki i skórki.

W środku buteleczki pływają kwiaty wrzosu i również taki zapach czuć, co jest bardzo przyjemne dla zmysłów :)

Kiedyś miałam różne nawilżacze, ale żaden nie sprawdzał się tak dobrze jak ten - w końcu to seria PRO :)

Za niedługo pokażę Wam inne produkty tej firmy, którymi jestem zachwycona :)



Cena to około 18 zł/15 ml. Jak na tę jakość produktu to i tak myślę,że mało :)

Dostępny na allegro, drogerie internetowe.


31 komentarze:

  1. też mam problem z nierówną płytką przez zdrapywanie lakieru :( szczególnie na kciukach. muszę zaopatrzyć się w taki blok

    OdpowiedzUsuń
  2. Te kwiaty w środku wyglądają genialnie. :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Może i ja go kupię, moje paznokcie wyglądają jakbym każdego dnia zdzierała nimi tynki ze ścian :/
    Bardzo ciekawy blog, będę zaglądać częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. też muszę zadbać o moje paznokcie..

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawie sie prezentuje :) mi tez by sie taka regeneracja przydala :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie sprawdza się wcieranie wieczorem oleju arganowego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja właśnie zaczęłam kuracje odżywką 8w1 i niecierpliwie czekam na efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. też mam nierówną płytkę ale jakoś mi to specjalnie nie przeszkadza ;) a co do olejku, to te wrzosowe kwiatki wyglądają w nim świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie się okropnie łamią, próbowałam już chyba wszystkiego :(

    OdpowiedzUsuń
  10. A nie widziałaś takiego produktu w sklepach stacjonarnych? :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, jak pięknie wygląda! Muszę się koniecznie zaopatrzyć w coś takiego, bo moje paznokcie wołają o pomoc- zwłaszcza po 10h pracy wśród kartonów, kartoników i innych cudaków, które pięknie zdzierają i łamią mi paznokcie :/

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ładny produkt ogólnie :) ja mam jeden ich lakier i też jestem mile zaskoczona, nie zachwycona, ale zaskoczona i piękny, klasyczny kolor :) Nie mam tylko jak zrobić fot swoim paziurom ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. chyba powinnam rozważyć jego zakup :)
    ps. u mnie dogboarding, zapraszam! :)

    xx, hejven.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie wygląda, recenzja bardzo przydatna, chociaż nie narzekam na swoje paznokcie :) Podobno odżywka z Eveline też jest niezła, wiele blogerek ją zachwala ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. wygląda ciekawie ale ja jednak kocham eveline ;-) i przy tym zostane

    OdpowiedzUsuń
  16. jejku te kwiaty brzosu wygladaja w srodku przeslicznie ! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja swoje paznokcie 'oliwkuję' oliwką ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Olejku do paznokci jeszcze nie miałam, a przydałoby się im nawilżenie;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam podobny problem z tym, że u mnie ulokował się on na skórkach. Próbowałam różnych cudów aż trafiłam na balsam Shea do ciała (do kupienia w mydlarniach na wagę). Moje ciało za nim nie przepada ale za to na skórki i paznokcie działa rewelacyjnie. Stosuję go codziennie na noc i chyba już nie zamienię na nic innego:)

    OdpowiedzUsuń