PŁYN MICELARNY Z DELII, KOLEJNY GODNY NAŚLADOWCA BIODERMY

Hello!

Dziś szybciutka, (egzaminy ścigają) recenzja płynu micelarnego z Delii. Do tej pory zakochana byłam w micelu z AA, jednak po zastosowaniu powyższego moja miłość przeniosła się na niego ;)

A czemu?

Świetnie radzi sobie z usuwaniem makijażu i nie piecze mnie w oczy. Zawsze mam mocno wytuszowane rzęsy i ciężko było usuwać tusz, co nie było dobre dla moich rzęs, bo zaczęły wypadać. Czasem gdy za mocno nasączyłam wacik i zmywałam oczy płynem z AA wpadał do oczodołów i zaczynało piec. W przypadku Delii nie odczułam tego defektu.. Podczas zmywania nie rozmazuje makijażu i na zmycie jednego oka wystarcza jeden wacik :)

Oczywiście żadnemu micelowi nie ufam do końca i zawsze zmywam to co mogło zostać żelem do mycia twarzy.


Nasz micelek jest  bezzapachowy i przezroczysty, a zamknięty w estetycznej butelczynie. Jedyną niepraktycznym elementem opakowania jest zakrętka. Wolę takie zamykane z wieczkiem, które robi klik :)


Skład :

Stosowałam biodermę i uważam,że jest to za drogi biznes, bo nawet moja wybredna współlokatorka i moje siostry stwierdziły,że Delia za 8 zł jest lepsza niż bioderma za 60 zł.

Jeśli nie widać różnicy to po co przepłacać?
A, i coraz bardziej zaczynam doceniać nasze rodzime kosmetyki.

A Wy czym zmywacie makijaż :)?

34 komentarze:

  1. ja zmywam żelem normaderm z vichy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo, muszę wyprobować ten płyn, też mam zawsze mocno wytuszowane rzęsy i ciężko mi się zmywa tusz mleczkiem do emakijażu z Garniera...

    OdpowiedzUsuń
  3. a jak sobie radzi z wodoodpornym tuszem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, wodoodpornych żadny micel nie zmyje. Do tego potrzeba płynu dwufazowego, bo on zawiera coś tłustego, co rozpuszcza odporne na wodę. Stara chemiczna zasada - podobne rozpuszcza się w podobnym :)

      Usuń
  4. pianka Lirene z wyciągiem z bawełny 20+ :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten płyn i wg mnie jest fatalny - dziwnie pieni się na waciku, pozostawia na twarzy klejącą warstwę, podrażnia skórę wokół oczu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie nie ma takiego efektu :) A pieni się tylko w butelce jak nią potrząsam :)

      Usuń
  6. Hmmm jestem nim kuszona z każdej strony :D

    OdpowiedzUsuń
  7. lubie te plyny;) aktulnie mialam mleczko z Avonu

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiadasz, że lepsza od Biodermy? Kurczę, żeby jeszcze w moim mieście ją gdzieś ustrzelić.
    Super, że ją odkryłaś i się podzieliłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  9. już tak długo chodzi za mną jakiś płyn micelarny... czym się kiedrowac przy wyborze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn micelarny składa się z miceli, które mają za zadanie przyciągać brud i tłuszcz. Jedne są drogie, inne tanie a składy mają prawie takie same. Micele są cząsteczkami i znajdują się w każdym płynie.

      Polecam zarówno ten jak i z AA :)

      Usuń
  10. aktualnie mam micela z Lirena, ale nie jestem zadowolona...

    OdpowiedzUsuń
  11. Cóż, być może wstyd się przyznać ale ja makijaż zmywam kremem do mycia twarzy Alterry :P. Nigdy nie miałam żadnego płynu do demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja do tego celu używam żelu nawilżającego BeBeauty z Biedronki i świetnie sobie radzi :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. O proszę może go kupię ;)
    A ja używam żelu z Biedronki, tego micelarnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja bioderme lubie i aa tez jest swietny, ale... wrocialam do rozowego mleczka garniera:) dla mnie to jest najlepszy produkt do demakijazu ever! buzi xxx

    OdpowiedzUsuń
  15. Aktualnie używam tego płynu z Delii, ale nie opadła mi szczena ;) taki przeciętny, na tle innych nie wyróżnia się raczej... klei mi się po nim twarz i oczy trochę szczypią, ale lubię go za cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jak skończy mi się mój płyn to z chęcią wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wytypowałam Cię kochana do zabawy, szczegóły w notce u mnie: http://kosmetyczkazwyczajnejdwudziestolatki.blogspot.com/2012/06/tell-me-about-yourself-award.html
    Jeśli brałaś już w tym udział to z góry przepraszam, jestem nowa, a odkąd tu jestem nie widziałam takiego wpisu u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam ten płyn, ale podrażniał moje oczy niestety.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też mam teraz tego micelka i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. hej ja generalnie zmywam ziaja ale dzis uzywałam próbki biodermy-po raz 1! i byla super jesli delia jest porównywalna to ją chce:P

    OdpowiedzUsuń
  21. ja zmywam płynem micelarnym ULGA z Ziaji, ale szukam czegoś innego.. cenowo zbliżone, więc może warto wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  22. o jakas nowość ...sama nie używam tego rodzaju płynów właśnie ze względu na pieczenie w oczy ale moze sie na ten skuszę ...osobiście ja zmywam make up zwykłym kremem np. nivea lub bambino albo jakimś innym jaki mam pod reką ... nakładam gruba warstwę i zastawiam na chwile pozniej ścieram płatkiem kosmetycznym i zmywam resztki ciepłą wodą z mydełkiem... polecam

    OdpowiedzUsuń
  23. miałam go jakiś czas temu i był masakryczny ... od tego czasu mam awercję do miceli :/

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie do demakijażu oczu sprawdził się dwufazowiec z Garniera, do całej twarzy (ale nie do oczu) lubię płyny z AA Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. ja zmywam sephorom :) ale ten brzmi swietnie i moze go nim zastapie jak skonczy mi sie tamten :)

    OdpowiedzUsuń