NAWILŻAJĄCY PEELING SOLNY Z OLEJKIEM MONOI OD ELFA PHARM

HELLO !

Dzisiaj przedstawiam Wam nawilżający peeling solny z olejkiem monoi. Jest to jeden z kilkunastu produktów tworzących linię Salon Spa collection od firmy farmaceutycznej Elfa Pharm.

Zachwycona olejkiem monoi, postanowię co nie co Wam przybliżyć go. Jest to olejek, otrzymywany w rejonach wysp Thaiti, produkowany ręcznie poprzez tamtejszych tubylców z kwiatów Tiare (gardenia tahitańska). Monoi w Tahitańskim  znaczy "perfumowany olej".

Olej MONOI:
- Jest olejem dobrze tolerowanym przez skórę, bez zanotowanych podrażnień lub reakcji alergicznych.
- Posiada właściwości nawilżające, wygładzające i zmiękczające skórę.
- Wmasowany w skórę pozostawia na jej powierzchni delikatny, jedwabisty film, który chroni przed czynnikami zewnętrznymi środowiska oraz dodatkowo wzmacnia i zwiększa elastyczność skóry.
- Wykazuje własności przeciwzapalne, łagodzące i gojące drobne uszkodzenia skóry, ukąszenia owadów.
- Działa antyseptycznie i przeciwgrzybiczo, dzięki czemu polecany jest również jako dodatek w pielęgnacji skóry łojotokowej i trądzikowej.
- Zastosowany po opalaniu delikatnie chłodzi rozgrzaną słońcem skórę oraz sprzyja regeneracji i złagodzeniu podrażnienia posłonecznego.
- W porównaniu z olejem kokosowym, właściwości nawadniające wierzchnie warstwy naskórka oleju MONOI są bardziej długotrwałe. Po aplikacji oleju MONOI stopień nawilżenia naskórka zwiększa się z czasem i utrzymuje do 8 godzin. W przypadku oleju kokosowego poziom nawilżenia spada po 4 godzinach od aplikacji.
- Bazowy olej kokosowy charakteryzuje się obfitą zawartością kwasu laurynowego, który wykazuje wysokie powinowactwo do włókna włosa, dzięki temu olej MONOI działa również regenerująco na włosy suche, z rozdwajającymi końcami. Nałożony na włosy wbudowuje się w ich strukturę, wygładzając je, zapobiegając mechanicznym zniszczeniom (np. podczas czesania) oraz chroniąc przed działaniem detergentów i słonej lub chlorowanej wody.
- Odpowiedni jako olejek chroniący włosy przed słońcem i morską wodą.

(źródło - strona WWW Biochemii Urody)


A teraz przejdźmy do peelingu :)

Zawartość zamknięta jest w dużym słoiczku z bardzo skromnym designem, który bardzo mi się podoba. Osobiście stawiam na minimalizm, bo czasy przepychu (czyt. dzieciństwa) już dawno się dla mnie skończyły.

Opis producenta również nie jest epopeją narodową. Zawiera podstawowe informacje, które są w pełni miarodajne :)


Moja opinia: Peeling jest super! Jako że jest to solny, to nie dostaniemy bardzo mocnego zdzierania, tylko delikatne złuszczanie naskórka, które dla mnie na chwilę obecną jest idealne. Drobinki soli zanurzone w olejku, który nie dość, że pięknie pachnie, to jeszcze intensywnie nawilża skórę.
                                                                                






Jak widać poniżej konsystencja peelingu to pływające w olejku sól wraz ze zmielonymi łupinami orzecha kokosowego, których częstotliwość pojawiania się jest dość spora.

Serdecznie polecam spróbowanie tego scrubu. Gwarantuję miłość od pierwszego wejrzenia ;)

Pojemność peelingu to aż 300 ml za cenę ok 17 zł.

ATTENTION ! Proszę śledzić uważnie mojego bloga, gdyż wraz z firmą Elfa Pharm organizuję konkurs, w którym będą do zdobycia bardzo ciekawe nagrody kosmetyczne (of course :)) !





31 komentarze:

  1. Nie miałam tego kosmetyku, ale olejek Monoi znam, jest świetny. :)

    PS. Myślisz że u Ciebie też może udać mi się coś wygrać? :P :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie ciekawa jestem działania tego peelingu na mojej skórze :) Śliczne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy go nie widziałam ,ale jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale mi smaka narobiłas :) nie znam tej firmy ale chyba się słyszę, zwłaszcza, że od jakiegoś czasu moja miłość do olejków różnorakich jest wielka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo kusząco;) Nie wiem, czemu taki błąd Ci wyskoczył u mnie, może coś tam chwilowo się popsuło... Blogger czasem odmawia posłuszeństwa;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Peeling świetny. ;))
    Czekam na konkurs. ; pp

    OdpowiedzUsuń
  7. oj po takiej reklamie koniecznie będzie trzeba wygrać konkurs i wypróbować wszystko samemu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglada swietnie. Nie lubie mocnego zdzierania, wiec bylby idealny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba się skuszę na to cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  10. najbardziej ciekawa jestem samego zapachu, a o olejku pierwszy raz u Ciebie czytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. znalezienie odpowiedniego peelingu niekiedy jest trudne :D i fajnie, że Tobie się udało;)

    też dodałam i udało mi się być 400! :D ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. peeling jest super
    lubię takie
    bardzo bardzo

    dzięki za wizytę u mnie
    na 400 się spóźniłam
    ale jestem 401
    dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi przyzwoicie, może się skuszę :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Och kto by się oparł słodkiej miłości :P ??

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam go jeszcze ale mnie zaciekawił :)
    Zapraszam do mnie na rozdanie wyjątkowej torby :)
    http://ellysska.blogspot.com/2012/05/rozdanie-wyjatkowa-torba-shopper-z.html

    OdpowiedzUsuń
  16. nie będę 400 setnnym tylko 404 :) buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglada bajecznie! sledze Twojego bloga i tak, ale teraz narobilas mi smaka z tym konkursem:)

    OdpowiedzUsuń
  18. konsystencjie ma bardzo super, i strasznie kusi :D a ja uwielbiam scruby do ciala :D

    OdpowiedzUsuń
  19. znam i ardzo luie ten olejek, a peelingi uwielbiam. wrzucam na moja liste ciekawostek wartych sprobowania!

    OdpowiedzUsuń