JUŻ W ŻYCIU NIE ZAMÓWIĘ NIC Z ORIFLAME

Hello!

Normalnie jaka ja jestem zła! Na kilka zamówionych rzeczy z katalogu tylko jedna jest OK. Kosmetyki kolorowe brane w ciemno, bez możliwości zobaczenia odcienie. Nachalna konsultantka, która wciska mi katalog i pisze co chwilę SMS'y z tekstem  "chcesz coś?"
Powiedziałam sobie stanowcze nie firmie Oriflame.

Zamówiłam mineralny korektor z rzekomo luksusowej serii Giordani Gold i się przejechałam.

Korektor powinien kryć, a ten nie robi tego w ogóle! Jest wodnisty i pomimo kręcenia końcówką pisaka nie chce się wydostać na wierzch. Kręcę i kręcę i nic. Lada moment i niespodziewany wybuch ! Tak.. korektor się rozlał. No porażka na całej linii. Pędzelek twardy, toporny w używaniu.

Działanie ? Jakie działanie?  TOTALNE ZERO KRYCIA. Zawiodłam się strasznie. 30 zł poszło w błoto ;/




Jedyne co jest w nim O.K. to kolor..

A teraz jego "cudowne" działanie, które możecie podziwiać na własne oczęta.


TADAM !  foto nr. 1 - solo, foto nr. 2 z "cudownym" korektorem..


Jak dla mnie jest to jedynie zmatowiona skóra.
Eyelinery są świetne, a to taki badziew.. nie rozumiem.

A Wy zamawiacie z katalogów?


75 komentarze:

  1. U mnie ten korektor działa bez zarzutu. Krycie b. dobre, nie jest wodnisty, nie roluje mi się pod podkładem.. wkrótce muszę zamówić nowe opakowanie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie mam przekonania do kupowania kosmetyków w ten sposób, wolę zobaczyć na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to faktycznie nieźle Ci się trafiło.. Dlatego nie przepadam za kupowaniem kosmetyków w ciemno, w dodatku w Avonach i innych Orifmale'ach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chyba tylko raz zamawiałam z Oriflame i więcej się nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie masakra, gdybyś nie napisała, że to są fotki przed i po to pomyślałabym, że wstawiłaś 2 "przed" ;) Nie zamawiam nic z katalogów - z Avonu nie, bo testują na zwierzętach, a z Oriflame nigdy mnie nawet nic nie interesowało - zresztą wolę iść do sklepu i sobie wszystko zbadać organoleptycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z Giordani Gold mam pędzelek i jestem z niego bardzo zadowolona a co do samego oriflamu to rzadko kiedy coś zamawiam, bo nie mam za bardzo dostępu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już dawno dałam sobie spokój z tymi wszystkimi avonami, oriflame i tym podobnymi - zazwyczaj kiepskie produkty po zawyżonych cenach ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam sie z Toba... tez mialam ten badziew

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zamawiam z Avon.
    Nachalne konsultanki (a były takie) nigdy nie spowodowały żebym coś zamówiła, a takie sms'y nic nigdy nie zmieniały w tym co chcę zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również mam ten korektor i nie znam lepszego dla siebie :) Być może trafiłas na trefne opakowanie :) Ja go uwielbiam ;) Moja ciocia jest konsultantką i jeśli mam pieniądze to zawsze u niej coś zamawiam :) Bo bardzo lubię Oriflame tak jak AVON :)

    OdpowiedzUsuń
  11. z avonu zamawiam jedynie mgiełki, ponieważ podobno testują na zwierzętach
    a z oriflamu uwielbiam olejek stymulujący wzrost paznokci :D
    ostatnio mieli bardzo fajne opakowanie na strój kąpielowy ... w ananasy! lecz zapomniałam żeby w czasie zamówić, i przepadło

    OdpowiedzUsuń
  12. baaardzo rzadko zdarza mi sie zamówić coś przez katalog... faktycznie efekt słabawy

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja miałam taki etap, że dużo zamawiałam z Avon i Oriflame. Na szczęście ten stan minął. Poza tym nic nie zastąpi wizyty w drogerii, gdzie możemy obejrzeć butelkę, poczytać skład, sprawdzić testery.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hm, po pierwsze to powinnaś reklamować to u tej kobiety.Niech zwrócą kasę.. Po drugie - to źle , że była taka nachalna. Ja jestem konsultantką Ori, ale zamawiam bardzo rzadko. Czasem coś dla kogoś, czasem dla siebie. Niektóre rzeczy bardzo lubię, inne nie zachwycają. Jednak nie skreślałabym wszystkich kosmetyków od razu ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. ja tam nie lubię oriflame. parę razy nacięłam się na ich kosmetyki :(

    OdpowiedzUsuń
  16. JA MAM MOZLIWOSC KUPNA KATALOGOWYCH KOSMETYKOW Z DUZA ZNIZKA ,A I TAK Z TEGO NIE KORZYSTAM,MOIM ZDANIEM WYBOR W SKLEPACH JEST TAK DUZY,ZE NIE WARTO RYZYKOWAC

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie rewelacji nie ma i szkoda tylko kasy. Lepiej już pójść do rosmana albo natury:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Może trafiłaś na felerną sztuk..:(
    ja bardzo lubię Oriflame. Kiedyś nic nie kupowałam, byłam wierna Avonowi jednak teraz nic nie biorę z Avonu a z Oriflame mam całą listę perełek.
    Szkoda, że tak się zawiodłaś :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zamówiłam 2 eyelinery za kilk złotych sztuka i są świetne !

      Usuń
  19. Przestałam zamawiać z katalogów bo to istna ruletka :D Z 80% zamówionych kosmetyków byłam niezadowolona. Zdecydowanie wolę wypróbować rzecz przed kupnem.

    OdpowiedzUsuń
  20. na kocham tusze, kredki z Oriflame :) je biorę w ciemno zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
  21. rzeczywiście nic nie kryje, bubel, ja nie zamawiam nic z oriflame, bo u mnie ciężko znaleźć konsultantkę :p zazwyczaj avon i avon, a kolorówki i tak raczej nie zamawiam :p

    OdpowiedzUsuń
  22. z Oriflame lubię tylko niektóre tusze :P

    OdpowiedzUsuń
  23. już jakiś czas temu odpuściłam sobie oriflame i avon. Chociaz avon ma fajne kremy do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo rzadko na coś się skuszę, bo nie lubię kupować w ciemno. A jak już coś kupię, to jakość przeważnie nie jest jakaś rewelacyjna i tylko wkurzam się i męczę przy używaniu...generalnie jestem na nie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Polecam korektor Essence Stay All day, kryje bardzo dobrze cienie, jak również inne niedoskonalości;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem konsultantką Oriflame - zwróć te rzeczy, masz taką możliwość. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziewczyna nie odbiera, albo mówi,że nie ma czasu

      Usuń
    2. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, to jest niedopuszczalne. ; o Świetną konsultantkę mają, widzę...

      Usuń
  27. Dziękuję za odwiedziny. Obserwujemy, obserwujemy :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. efekt rzeczywiscie nieszczegolny. Ja uzywam korektora Estee Lauder, swietnie sie sprawdza, jedyny minus to jego cena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, miałam okazję testować na kursie z Estee Lauder w Douglasie i mnie zachwycił. Zbieram na niego pieniądze:)

      Usuń
  29. ja zamawiam tylko z Avonu, chociaż moja znajoma kunsulatntka ma i to i to, to ona też chwali Avon. Ja co prawda korektorów nie używam, ale bardzo dużo wiedzę na ten temat ma Minnie8555

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam czasem z avonu też coś zamówię :)

      Usuń
  30. Wiesz tak jak z Avonem tak i w Oriflame i w każdej firmie można znaleźć buble. I nie bronię tutaj firmy Oriflame, bo nie mam z nią nic wspólnego i właściwie z tej firmy do dnia dzisiejszego miałam jedynie zmywacz do paznokci w pisaku;P

    OdpowiedzUsuń
  31. Giordani gold to bardzo dobra firma ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja lubię zamawiać z Oriflame, no ale tak to już jest z kosmetykami zamawianymi, czasem kolor w rzeczywistości jest inny od tego na obrazku.
    Ja tez ostatnio rozlałam korektor -_- kręciłam kręciłam, aż myślałam, ze kupiłam pusty ;[

    OdpowiedzUsuń
  33. jakoś nie jestem przekonana do kosmetyków tej firmy :/ a na zdjęciach nie widzę różnicy

    OdpowiedzUsuń
  34. ja go używam bardziej jako rozświetlacza bo niestety jako korektor za słaby jest

    OdpowiedzUsuń
  35. Faktycznie porażka totalna, zero krycia...

    OdpowiedzUsuń
  36. a tam w błoto :P

    bierzesz i oddajesz konsultantce, a ona oddaje Ci pieniądze

    OdpowiedzUsuń
  37. no nie dziwię się że jesteś wkurzona, ja na twoim miejscu też bym była;/

    OdpowiedzUsuń
  38. no faktycznie. ja bardzo uwazam co zamawiam z katalogow. zdecydowanie wole avon ale od oriflame tez mam pare perelek :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dlatego nie lubię kupować w ciemno. Ja każdą rzecz muszę obejrzeć, poobracać w rękach, przekonać się, czy mi np. kolor odpowiada. Może da się jakoś załatwić z reklamacją?

    OdpowiedzUsuń
  40. tak to jest z tymi korektorami...ja nie mam wśród znajomych żadnej konsultantki(i chyba na szczęście:))

    OdpowiedzUsuń
  41. Nawet nie mam dostępu do Oriflame.

    OdpowiedzUsuń
  42. nie, ja mam uczulenie na Oriflame, tzn płaczę po cieniach :/ nie lubię, Avon też jest lipny wg mnie. jedynie perfumy są okej

    OdpowiedzUsuń
  43. nie lubie kupowania w ciemno takie katalogowe zamawianie mnie nie rajcuje zazwyczaj jest to bubel;p przykro mi ze wydalas pieniadze na marne...

    OdpowiedzUsuń
  44. Cień zamówiłam to po dwóch godzinach zbiera się w załamaniach :P Róż jedynie tam mają fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nigdy takich kosmetykow nie kupuje w ciemno wlasnie dlatego;/

    OdpowiedzUsuń
  46. mam 2 błyszczyki z tej firmy - są ok ;D

    OdpowiedzUsuń
  47. hej, dzieki za odwiedziny i mily komentarz. Jasne, ze sie poobserwujemy :)
    A co do Twojego ostatniego wpisu: jak bylam mlodsza to wydawal mi sie Avon tak troche luksusem :) Kupowalam od czasu do czasu glownie kosmetyki do pielegnacji ciala i do dzis uwazam, ze balsamy z serii naturals sa super (bardzo mi sie podoba, ze tak dlugo pachna). Kolorowki zbyt wiele nie mialam. Ostatnio przetestowalam paletke cieni (4 cienie w kwadratowym opakowaniu) - wygladaja pieknie, na oku prawie zero koloru.. Jesli chodi o kremy - na 100% kremow walkowal mi sie podklad. Tego na prawde NIEZNOSZE! No a Oriflame - jak jeszcze mieszkalam w PL to chyba rok bylam konsultantka ale kupowalam tylko dla siebie, mamy i paru kolezanek z pracy, co wiecej sprzedawalam im kosmetyki po cenach jakie maja konsultantki wiec nic na tym nie zarabialam. Przetestowalam wiecej kosmetykow niz z Avonu. Kremy do twarzy sa podobnie jak z Avonu do kitu (choc przeciwzmarszczkowy mojej mamie bardzo odpowiadal). Totalnie super jest seria po depilacji. Kolezanka zachwalala tez plastry do depilacji. Bardzo fajny jest zel do mycia twarzy (to olejek, ktory po dodaniu wody zamienia sie w piane). Bardzo mi sie to spodobalo. Fajna jest tez seria z drzewem herbacianym. A z kolorowki - mam eyeliner, ktory akurat mi nie za bardzo odpowiada bo kolor nie jest intensywny tylko taki jakby szarawy (a ma to byc czarny) i dosc szybko wysycha. O niebo lepszy jest z YR. Mam tez cienie i z nich jestem dosc zadowolona. Dosc fajna jest tez seria dla facetow. Ok, konce bo znowu sie za bardzo rozpisalam :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie czesciej :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Tez zbytnio nie jestem przekonana do tej firmy, zdecydowanie wole wybrac sie do sklepu, poogladac, powachac, przetestowac :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Obserwujemy :D
    Ja z Oriflame często zamawiam, jestem konsultantką - Ale trzeba przyznać nie wszystko jest fajne, a ceny są z reguły wysokie :/

    OdpowiedzUsuń
  50. Rzeczywiście różnica jest znikoma. Ale czasami nawet w sklepie jest tak,że coś wydaje się okej zaczniesz tego używać i nie jest już tak kolorowo :(
    Ja nie trawię żeli pod prysznic z tych firm. Mam po prostu uczulenie, wyskakują mi krostki. A jest takich kilka rzeczy, które bardzo lubię.

    Pozdrawiam, Syl. ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. achhh też nie lubie tej firmy :( szkoda kasiorki :(
    buziaczki
    zapraszma do siebie bedzi emi bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
  52. jak dla mnie również zamawianie kosmetyków z katalogów jest okropne. Zamówiłam błyszczyk z Oriflame i na zdjęciu wydawał się taki duży, nie zwróciłam uwagi na pojemność, bo przyszedł tak mały, że aż się wystraszyłam. ;o innym razem zamówiłam też eyeliner w pisaku, masakra wgl jakaś niby czarny a na oczach wygląda jak szary ;/

    już Cię zaobserwowałam, czekam na rewanż. ;*

    OdpowiedzUsuń
  53. Zgadzam się jakość kosmetyków kiepska a ceny wygórowane;/

    OdpowiedzUsuń
  54. W sumie jeśli zamawiam to tylko z Avonu ;) Chociaż baaaardzo rzadko.
    Wolę pójść do sklepu i oglądnąć, powąchać :))

    OdpowiedzUsuń
  55. faktycznie nie ma różnicy po nałożeniu .. ja tez się przejechałam na katalogach dlatego teraz wolę kupić podkłady czy korektory w sklepie by sprawić i kolorystykę i krycie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  56. Ojaaa! Kompletnie nie widać różnicy! Avon, Oriflame za bardzo się cenią a nie powinny. Produkty nie są tyle warte. Np. torba plażowa, w Avonie która była po prostu brzydka kosztowała 100 zł! Do kompletu japonki, za 40 zł! Generalnie jakość produktów jest ok, ale one nie są AŻ tyle warte.
    Ja zamawiam z Avonu główne żele pod prysznic gdy jest pachnąca strona oraz jak zdarzy się jakaś mega obniżka (obniżki dla konsultantek).
    Ale jak chcę kupić produkt do makijażu to wolę iść do drogerii i potestować :)

    OdpowiedzUsuń
  57. rzeczywiście ten korektor jest do niczego... Ja zamawiałam kiedyś, ale już od dawna tego nie robię, wolę obejrzeć coś na własne oczy a nie kupować w ciemno bo rzadko coś dobrego mi z tego wychodzi!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń