Moje najnowsze odkrycie - maseczka do włosów z masłem shea!

Hello!

Jako,że uwielbiam różnego rodzaju maski do włosów postanowiłam przetestować Maseczkę do włosów z masłem shea z serii Planet Spa firmy Avon. (Tak, tak wiem Avon jest zły i fuj i ble.. ale seria Planet Spa jest na prawdę godna polecenia no i kilka kosmetyków też :)) Konsystencją przypomina gęsty balsam do ciała i świetnie się ją rozprowadza na włosach, bo jest "smarowna". Osobiście nakładam ją po zmyciu oleju, który trzymam na włosach całą noc. Po 15 minutach spłukuję. Włosy po niej są miękkie, sypkie, bardzo się błyszczą, są nawilżone i bardzo łatwo je rozczesać! :) Jest moim KWC i będę kupować dopóki jej nie wycofią :(


i na koniec skład


Cena ok. 20 zł za 200 ml (W promocji)

1 komentarze:

  1. Ja nie uważam, żeby Avon był "fuj i blee" ;)
    Co do maseczki też ją mam, ale jeszcze nie zdążyłam wypróbować :P
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń