Let's do the Moonwalk czyli wypiekany cień z Essence

Hello!
Let's do the Moonwalk


Wygrzebany w koszyczku z promocjami. Piękne połączenie czarnego z domieszką srebrnego kolorku. Cień nie jest mocno napigmentowany przez co nie daje głębokiej czerni. Idealnie nadaje się do delikatnego smoky eyes <3


Swatch :


Cena w promocji : 8,99

Tak mnie zauroczył te cień,że na pewno kupię resztę kolekcji :)

Lubicie cienie z Essence?

11 komentarze:

  1. Nie lubię, bo są twarde i kiepsko napigmentowane :/ Rzadko który trafia się dobry. Ale tych wypiekanych nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny cień, aczkolwiek ja nie przepadam za ciemnymi cieniami. ;)
    Lubię bardzo cienie z Essence!
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wypiekanych jeszcze nie próbowałam,a le jakoś specjalnie mnie nie kuszą

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam nic tej firmy więc nie mogę się wypowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej kochana ;* Zostałaś oTAGowana ;) Zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. widziałam dzisiaj jego złotawą wersję, są boskie! i do tego jak napigmentowane:D też chyba wymiotę całą kolekcję:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie się prezentuje.. :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny blog, to obserwujemy tak ?

    OdpowiedzUsuń