KOLEJNA CZERWONA SZMINECZKA :)

Zamówiona z ciekawości i pozytywne zaskoczenie :)

Kremowa, idealnie kryjąca, długotrwała. Mowa o Oriflame Giordani Gold w kolorze Crimson.
Ciepła czerwień o półmatowym wykończeniu.
Klasyczne opakowanie, bez żadnych udziwnień.

Swatch :

Jestem zachwycona tą serią pomadek,że na pewno dokupię inne kolorki :)




8 komentarze:

  1. Fajne recenzje :) obserwujemy, dodalam Cie do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie mam odwagi na noszenie takich kolorów, ale patrzeć lubię:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podobnie uwielbiam czerwień na ustach... ale u kogoś... sama jeszcze się nie odważyłam :)

      Usuń
  3. Świetny kolor! :)
    Jasne możemy obserwować ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kolorek;)

    A te lakiery to wiesz niektóre perłowe, a nie które bez drobinek. Ja mam 44 i 46 i nie są perłowe;)

    OdpowiedzUsuń