Błyszczyk Avon superhock

Hello!
Soczysty i idealny kolor na lato Melon madness. Słodki i nieklejący się błyszczyk zamknięty w gigantycznym opakowaniu z nieziemsko dużym aplikatorem, który umożliwia szybką aplikację. Nie musimy wkładać kilka razy aplikatora do środka, co czasem jest męczące. Zawiera mikroskopijne drobiny opalizujące na złoto, których na ustach nie widać. Jedynym minusem to ciężko wyciągający się aplikator, który trzeba dość mocno pociągnąć.

Kolorek w opakowaniu :




Na ustach :

      

Porównanie wielkości z klasycznym opakowaniem błyszczyków Avon :






Błyszczyk dostępny od kampanii 8 :)


Lubicie Avonowe błyszczyki ?

9 komentarze:

  1. Wow faktycznie teraz są dość duże :)
    Dawno nic nie kupowałam z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny kolor. :)
    Ja jednak nie lubię firmy Avon.
    Pozdrawiam kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako konsultantka avon mogę powiedzieć, że błyszczyki avon ma całkiem fajne ;) ja lubie ten z color trend słodka brzoskwinia . Pytałaś wczoraj czy obserwujemy więc ja jak coś obserwuje czekam na Ciebie ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. zycie bez blyszczyka nie ma sensu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety nie jest to błyszczyk, ale jakaś dziwna woda:(
    na dodatek mocno kolorowa:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny kolor, taki mój, chociaż wolę balsamy do ust albo szminki.

    OdpowiedzUsuń
  7. super blog, zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń