Czym ostatnio lubię konturować i rozświetlać twarz?

Mój ulubiony bronzer, który kolorystycznie bardzo pasuje do mojej karnacji to E.L.F Warm Bronzer. Kolory jak widać na zdjęciu zużywają się nierównomiernie pomimo równych ruchów pędzla i to chyba jest jego jedyny minus. Do plusów na pewno należy pojemność oraz lusterko w opakowaniu. Bronzerem nie da się zrobić plam, nie ciemnieje na twarzy i przede wszystkim nie ściera się ;) Cena jest niska jak za tę jakość i gramaturę.



Co do rozświetlania to absolutnym hitem jest rozświetlacz Magic Powder nr 18 firmy Nouba. Posiada on dość duże drobinki, jednak po nałożeniu jakby stapiały się ze skórą, nie robiąc tandetnego efektu bombki na twarzy. Jest bezzapachowy co na pewno jest jego atutem.

Jakie są Wasze ulubione kosmetyki do rozświetlania twarzy? :)

3 komentarze:

  1. Miałam kiedyś bronzer z tej serii-tą drugą wersję kolorystyczną i nie byłam zadowolona-plamy mi robił.
    a rozświetlacza z Nouby nigdy w szafie nie zauważyłam.

    Moim ulubieńcem w tej dziedzinie jest wiosenna mgła pudrowa z Paese :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim ulubieńcem jak na razie są perełki rozświetlające z marizy:)

    Ten rozświetlacz NOUBA bardzo fajny jest:) Już miałam z nim kiedyś styczność:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chetnie wyprobowalabym ten rozswietlacz z nouba. Jestem ciekawa jego efektu na skorze.

    OdpowiedzUsuń